Tęsknota





Gdy przychodzi SMS,
serce moje mocniej drga,
czy od Ciebie może jest,
czy znów kosza mi dziś da?


Ściągasz wtedy myśli me,
swą niezwykłą grawitacją,
z prędkością, która może
zadziwić nawet światło.


Myślę wtedy, co robisz?
W co się ubierasz?
Gdzie wychodzisz?


A potem, nocą, pociąg do Ciebie,
bezlitośnie rozjeżdża me łóżko
i umieram prawie jak w niebie,
rozjechany nieludzko.




poprzednido górynastępny